Nieuczciwi pracownicy

W historii zleceń obsługiwanych przez VS DATA jest wiele przypadków, w których analiza danych na nośnikach potwierdzała nieuczciwość pracowników. Dorabianie w czasie pracy, wykorzystywanie do celów prywatnych mienia pracodawcy – to wszystko naraża firmy na duże straty. Jednak najgroźniejsze dla firm są kradzieże danych komputerowych.

Nierzadko wartość informacji zapisanych na firmowych komputerach jest nieporównanie większa od jakichkolwiek rzeczy materialnych. Plany rozwoju, bazy kontrahentów, tajemnice handlowe, know-how – dostanie się tego rodzaju danych w niepowołane ręce bywa bardzo niebezpieczne. Często takie działanie jest wykrywane dopiero po przejściu nieuczciwych pracowników do konkurencji. Czasem jednak nieuczciwy pracownik to wciąż osoba zatrudniona i darzona zaufaniem. Do tego na wysokim stanowisku, gdzie dostęp do wrażliwych danych jest obszerniejszy.

Po nitce do kłębka

Pewna firma produkcyjna z Warszawy, oferująca torby, plecaki oraz inne gadżety reklamowe zauważyła, że od pewnego czasu przegrywała przetargi, mimo oferowania bardzo korzystnych warunków. Zarząd szybko zorientował się, że wygrywała je nieduża firma, zarejestrowana na osobę zatrudnioną w firmie. Oczywiście nabrał podejrzeń, że osoba ta, wykorzystując kontakty i możliwości oraz dane stanowiące tajemnicę handlową firmy, przejmuje klientów i działa na szkodę pracodawcy.

W sprawę zamieszanych było najpewniej kilku pracowników – dyrektor handlowy, kierownik marketingu oraz osoba odpowiedzialna za sprzedaż. Zarząd potrzebował jednak dowodów potwierdzających swoje przypuszczenia.

Najważniejszy jest dowód

VS DATA otrzymała zlecenie zebrania i dostarczenia dowodów szkodliwej działalności nieuczciwych pracowników z używanych przez nich komputerów. Mieliśmy zrobić to w taki sposób, by podejrzewane osoby nie były tego świadome.

W związku z tym dyski twarde pochodzące z komputerów podejrzewanych pracowników zabezpieczyliśmy po godzinach ich pracy. Po sporządzeniu kopii binarnych nośników dyski zostały z powrotem zamontowane w urządzeniach. Dysponując kopiami mogliśmy odzyskać usunięte dane i dokładnie przeanalizować dokumenty, pocztę email, historię rozmów za pomocą komunikatorów oraz przeglądanych stron internetowych. Dzięki zachowanym na komputerach kopiom bezpieczeństwa telefonów komórkowych zawierających kontakty i wiadomości SMS mogliśmy także prześledzić dowody pochodzące z telefonów, do których, co oczywiste, nie mieliśmy dostępu. Analizowane były także urządzenia przenośne podłączane do komputerów. Wszystkie materiały analizowane były pod kątem słów kluczowych dostarczonych przez klienta.

Nieuczciwość nie popłaca

Okazało się, że na badanych dyskach znajdowały się dokumenty i wiadomości email potwierdzające działalność ich użytkowników na szkodę pracodawcy. Były to m.in. wykorzystywanie danych firmowych, na podstawie których tworzone były konkurencyjne oferty i przejmowanie klientów. Analiza dokumentów ujawniła ponadto wykonywanie w godzinach pracy czynności na rzecz firm pracowników oraz firm ich współmałżonków.

Wszystkie ujawnione informacje stały się podstawą zwolnienia z pracy podejrzanych osób oraz posłużyły za dowód w sprawie sądowej przeciwko nim. Straty klienta w wyniku szkodliwej działalności oszacowano na kilkaset tysięcy złotych.

drukuj